Związek pomiędzy grzybem a rośliną nazywamy mikoryzą, i to naprawdę relacja idealna. Określone gatunki grzybów współpracują z konkretnymi gatunkami roślin i wzajemnie sobie pomagają. W środowisku naturalnym odnajdą się same – w domu i w ogrodzie należy im trochę pomóc.
Grzyb i korzeń
Z greckiego mykes, czyli grzyb oraz rhiza, czyli korzeń. To symbioza, która polega na wzajemnej pomocy w dostępie do składników pokarmowych w glebie, co bardzo korzystnie wpływa na zdrowie i wzrost rośliny. Ten związek w naturze obserwują doświadczeni grzybiarze, kiedy udają się do lasu i po prostu wiedzą, gdzie szukać poszczególnych gatunków grzybów. I tak – pod świerkiem znajdziemy rydze, w lesie brzozowym najczęściej występują koźlaki, a borowik upodobał sobie dąb.
W ogrodzie sprawy mają się nieco inaczej, ponieważ gleba jest po prostu wyjałowiona od stosowania intensywnych, chemicznych nawozów i środków ochrony roślin. Oczywiście gołym okiem nie da się zaobserwować, czy w ziemi ogrodowej istnieje mikoryza – pożyteczne grzyby często giną podczas budowy domu, a pozostałości gruzu i wapna są główną przyczyną osłabienia gleby.
Jednak z pomocą przychodzą specjalistyczne preparaty, które powinniśmy zastosować w naszym ogrodzie. Szczepionki mikoryzowe znacząco wpłyną na poprawę kondycji gleby.
Z czego składa się taka szczepionka? Mogą to być np. zarodniki grzybów pisolitus tinctorius, glomus których nie widzimy na powierzchni ale też i muchomory czerwone, maślaki czy też borowiki – wszystko zależy od gleby i roślin dla których ją stosujemy, dla których lekarstwo wybieramy. Co ciekawe, po zastosowaniu preparatu, w ogrodzie mogą pojawić się również grzyby jadalne. W dobrych szczepionkach mikoryzowych muszą być także bakterie pomocowe (helperowe) bez których sombioza grzybów z korzeniami może nie następić.
Wystarczy raz zaszczepić korzenie roślin, aby związały się z nią i trwały razem przez całe życie. Chyba, że użyjemy środków grzybobójczych to trzeba szczepienie powtórzyć.
Pozdrawiamy, Zielonydom.pl

Leave A Reply