To nic nowego, że po lecie liście drzew powoli żółkną, aż opadną na powitanie zimy. Cieszymy się wówczas, że chociaż iglaki pozostają obojętne na przymrozki. Okazuje się jednak, że im także zdarza się ulec zjawisku tymczasowego obumarcia. Chociaż iglaki powszechnie uważa się za rośliny o wyjątkowo niskich wymaganiach środowiskowych oraz wysokiej odporności na choroby, czasami i one miewają słabsze okresy.
Zadbane rośliny rzeczywiście rzadko chorują. Istnieje jednak szereg powodów, przez które nawet najbogatsze okazy trudno ustrzec przed konsekwencjami osłabienia.
Zacznijmy od tego, że nie w każdym przypadku żółknięcie igieł świadczy o zjawisku patologicznym.
Niektóre iglaki, np. modrzewie i metasekwoje, zrzucają wszystkie igły na zimę, natomiast sosny regularnie, co kilka lat pozbywają się ok 2-3 letnich igieł, do których dochodziło mniej słońca. W takim przypadku, regeneracja dokona się samoistnie – wraz z odejściem zimy.
Do głównych przyczyn zapadania iglaków na choroby, zalicza się obniżenie odporności – zazwyczaj poprzez ingerencję insektów. Poza atakiem szkodników, przyczyn obniżenia kondycji drzew oraz krzewów iglastych może być bardzo wiele:
- niedostateczne nawożenie – niedobory pierwiastków takich, jak: bor, miedź, żelazo, mangan, molibden, cynk
- przenawożenie – nadmierne zasolenie gleby
- niewłaściwe pH podłoża – Jeśli pH jest bardzo kwaśne wtedy utrudnione jest pobieranie niektórych pierwiastków
- złe warunki – zbyt ciasno, za ciemno – zbyt blisko rosnące iglaki, zacieniają się wzajemnie
- nadmiar wody – długotrwały nadmiar wody w glebie, prowadzi do niedoboru powietrza w korzeniach, które w końcu obumierają
- uszkodzenia mrozowe.
- Choroba wywołana przez patogenne grzyby.
Stosowanie odpowiedniego nawozu (np. Iglak lub Konewka Igłovit) gwarantuje, że nie dojdzie do niedoboru kluczowych składników pokarmowych.
Szczepionka mikoryzowa VAXI-ROOT dla drzew iglastych i liściastych zabezpiecza rośliny przed atakami złych grzybów.

Leave A Reply