Często nasze balkony służą nam jako dodatkowa przestrzeń do przechowywania. Wyrzucamy tam przedmioty niepotrzebne lub te, dla których nie ma miejsca w domu. Konsekwencją takich działań jest pozbawienie balkonu funkcji użytkowej. A my, chcąc uniknąć wstydu i dyskomfortu, szczelnie zamykamy okna i montujemy ciężkie rolety.
Jak tego uniknąć? Tchnij w swój balkon drugie życie!
Często narzekamy, że chcielibyśmy mieszkać w domku za miastem, z dala od zgiełku i w otoczeniu przyrody. Mówimy, że dość mamy zabetonowanych osiedli, ale… No właśnie, nie dbamy o balkony, które mogą być naszą prywatną namiastką raju. Jeżeli usycha nam nawet kaktus, a na balkonie trzymamy starą kuchenną szafkę i za małe buty to jak mamy zamiar uprawiać ten wyimaginowany ogród nieopodal białego domku?
Mierz siły na zamiary. Zrób plan działań, zainspiruj się modnymi aranżacjami, zacznij od gruntownego sprzątania.
Jeżeli kafelki na balkonie od zeszłego lata nie widziały szczotki, nie pomoże im nawet designerski stolik oraz kultowe lampki na sznurku. Zacznijmy o podstaw – umyte okna, kafelki i odmalowana balustrada to świetny plan na początek.
Co dalej?
Krępuje cię obecność sąsiadów, balkon jest blisko ruchliwej ulicy, a metraż jest niewielki? Nic straconego. Po pierwsze balkon to dodatkowa przestrzeń – docenimy to szczególnie w miesiącach letnich, kiedy z salonu będziemy mogli wyjść na pięknie urządzony balkon.
Pelargonie, o które zadbamy dzięki specjalnemu nawozowi do roślin kwitnących; mały stoliczek i dwa krzesła, na których usiądziemy i wypijemy poranną kawę. Na parapetach od zewnętrznej strony ustawmy ozdobne świece w szkle – wieczorem stworzymy niepowtarzalny klimat nawet w centrum miasta. Czy to nie brzmi wspaniale? Rozpocznij przygotowania już teraz, a latem cieszyć się będziesz ze swojego własnego kawałka zielonego raju!
Życzymy wielu inspiracji!
Pozdrawiamy, Zielonydom.pl

Leave A Reply